Relacje nie powstają pod presją. Powstają wcześniej.

Większość ludzi przypomina sobie o relacjach dopiero wtedy, gdy czegoś potrzebuje: kontaktu, klienta, wsparcia, ruchu w biznesie.

I wtedy zaczyna się nerwowe „odezwę się do niej… może coś z tego będzie".

Tylko że to nie działa.

Relacje nie powstają pod presją. Powstają wcześniej.

To, co robimy na tych spotkaniach, ma sens tylko wtedy, gdy patrzysz na to długoterminowo. Nie: „czy coś z tego będę miała dziś" — tylko: „czy buduję sieć, która będzie działać za pół roku, za rok".

Żyjemy w czasie, który nie jest stabilny.

Wystarczy spojrzeć co dzieje się wokół: wojna, napięcia, niepewność. W takich momentach bardzo wyraźnie widać jedno — nikt nie ogarnia życia sam.

To, co daje realne poczucie bezpieczeństwa, to ludzie:

do których możesz zadzwonić
którzy coś wiedzą
którzy kogoś znają
którzy powiedzą: „chodź, zobaczymy co da się zrobić"

Byłyśmy uczone inaczej.

Dla wielu kobiet to jest nowy sposób myślenia. Bo byłyśmy uczone:

radź sobie sama
nie zawracaj głowy
nie proś

A teraz to się po prostu przestaje sprawdzać. Nie dlatego, że jesteśmy słabsze — tylko dlatego, że świat jest bardziej złożony.

Dlatego te spotkania nie są „o poznawaniu ludzi".

Są o budowaniu środowiska, w którym:

nie zaczynasz od zera
nie jesteś sama ze swoimi decyzjami
masz dostęp do innych perspektyw

I robisz to zanim przyjdzie moment, w którym to będzie naprawdę potrzebne.

Jeśli chcesz być w tym procesie — sprawdź najbliższe spotkania.

Zobacz networkingi →

Organizuję kameralne networkingi dla kobiet prowadzących własne biznesy na południu Warszawy i prowadzę społeczność online dla freelancerek, solopreneurek i przedsiębiorczyń.

Dołącz do społeczności →